Statusy oznaczone tagiem: lovemyjob
-
dilbertoza: "Ja jestem kulturalny, tylko się z tym ukrywam" #lovemyjob (a w piątek to w ogóle dostarcza) -
dilbertoza: Chłopaki się licytują, kto zna na pamięć więcej pól tablicy kodów ASCII. #lovemyjob -
dilbertoza: [^dilbertoza] jest przechodnia, każdy może sam spróbować swoich sił, degustacje są zespołowe. #lovemyjob oraz chcę iść z nimi na imprezę. :) -
dilbertoza: "Jeśli ktoś mi każe to zrobić, to zmienię zdanie i entuzjastycznie do tego podejdę." #lovemyjob -
dilbertoza: "Żona do dziś mi wymawia, że na pierwszej randce usiłowałem jej wytłumaczyć różnicę między kodem dziesiętnym, a szesnastkowym" #lovemyjob -
dilbertoza: [dealextreme.com]s czyli koledzy odkryli przede mną świat tanich chińskich sklepów, które za darmo wysyłają rzeczy do Polski. :) #lovemyjob -
dilbertoza: Kolejna impreza firmowa, po której mam miękkie kolana drżą mi ręce. Oraz zabito mnie 38 razy. #lovemyjob -
dilbertoza: Napisałam koledze o klątwie mnicha. Odpisał: Coby klątwę odkłatwić musisz całe mnóstwo dobrze zmrożonej wódy wciągnać... #lovemyjob -
dilbertoza: "Don't drink and drive. Take LSD and teleport" - poradzili mi koledzy #lovemyjob -
dilbertoza: Risk taking jako pożądana cecha pracownika elektrowni atomowej, czyli z rozmów przy lunchu. #lovemyjob -
dilbertoza: Po przeprowadzce ktokolwiek wchodzi do mnie do pokoju mówi: ależ masz widok! #lovemyjob -
dilbertoza: W pracy mieszkam z termofilami. Dopiero gdy temperatura osiągnęła 32 stopnie sprawdziliśmy klimę - była ustawiona na grzanie. :P #lovemyjob -
dilbertoza: Komentarze przy wydawaniu kwitków płacowych wahają się od niecenzuralnych do "słuchajcie, ten ZUS to jest gościu, zarabia lepiej ode mnie". #lovemyjob -
dilbertoza: Pracownicy korpo śpiewający "don't stop me now (..) I'm sex machine ready to reload" - bezcenne. #lovemyjob -
dilbertoza: Koledzy pytają, czy działa soft, który jeszcze nie powstał. Ja: chcę kurs z jasnowidzenia. K: my możemy poprowadzić kursy z czarnowidzenia. #lovemyjob.